Przejdź do treści

Dostępność tej strony

Jestem niewidomy i czytnika ekranu używam każdego dnia. Gdyby ta strona była niedostępna, sam nie byłbym w stanie z niej korzystać.

Tworząc ją, zależało mi na wygodnej obsłudze, na szybkim docieraniu do informacji i na dobrej współpracy z technologiami asystującymi. Wiem, że części rzeczy jeszcze nie zrobiłem, a o części pewnie nie wiem. Sprawdzam ją regularnie i poprawiam to, co komukolwiek utrudnia jej obsługę.

Jak ją zbudowałem

To w większości zwykły HTML: nagłówki, obszary, listy, przyciski i odnośniki. Tam, gdzie przeglądarka ma własną kontrolkę, używam jej, zamiast budować podobną skryptem. Wybór wyglądu to zwykła lista rozwijana, przełącznik cen to zwykły przycisk, a pytania w sekcji najczęstszych pytań rozwijają się mechanizmem wbudowanym w przeglądarkę. Mój skrypt dokłada im tylko obsługę klawisza Escape.

Bez JavaScriptu strona działa dalej. Cała treść jest na miejscu, menu jest rozwinięte, a pytania nadal się otwierają. Przestają wtedy działać dwie rzeczy: znika przełącznik cen i przestają działać przyciski odsłaniające mój adres e-mail oraz numer telefonu. Dlatego w sekcji Kontakt zostaje wtedy odnośnik do mojego profilu na LinkedIn, żeby nie zabrakło sposobu na skontaktowanie się ze mną.

Wszystko obsłużysz z klawiatury. Po wybraniu pozycji z menu fokus przechodzi na nagłówek sekcji, więc czytnik ekranu odczytuje, gdzie właśnie jesteś.

Na wąskim ekranie oraz przy dużym powiększeniu menu chowa się pod przyciskiem. Escape je wtedy zamyka i oddaje fokus temu przyciskowi.

Kolory przeliczyłem. Wszystkie pary przechodzą na poziomie AAA, czyli siedem do jednego, przy wymaganym minimum cztery i pół do jednego. Dotyczy to obu wyglądów, jasnego i ciemnego, oraz trybu wysokiego kontrastu w Windows.

Rozmiary pisma biorą się z Twojego ustawienia w przeglądarce, więc powiększenie tekstu do dwustu procent nie rozsypuje układu. Przy bardzo dużym powiększeniu pasek u góry przestaje być przyklejony i przewija się razem z treścią, zamiast zajmować połowę ekranu.

Nie ma tu ani jednej osadzonej ramki z cudzego serwisu. Filmy z mojego kanału to kafelki z odnośnikiem, a nie wbudowany odtwarzacz. Cudzy odtwarzacz osadzony u mnie staje się częścią mojej strony razem ze wszystkimi swoimi wadami, a ja nie mam wpływu na to, jak działa, i nie chcę odpowiadać za cudzy interfejs.

Odnośniki prowadzące poza tę stronę uprzedzają o otwarciu nowej karty dwa razy: ikoną dla oka i tekstem, który odczyta czytnik ekranu.

Czym ją sprawdzam

VoiceOverem na macOS, w Safari i w Chrome, oraz VoiceOverem na iPhonie. To są moje własne narzędzia pracy, więc chodzę po tej stronie codziennie i wyłapuję rzeczy, których żaden walidator nie pokaże.

Sprawdzam też samą klawiaturą, czyli kolejność przechodzenia i to, czy wszystko da się osiągnąć bez myszy.

Część rzeczy wymaga oczu i tych nie sprawdzam sam. Czy pierścień fokusu jest wyraźnie widoczny, czy układ trzyma się przy powiększeniu do czterystu procent i czy nic nie nachodzi na siebie, sprawdzają dla mnie osoby widzące.

Czego jeszcze nie zrobiłem

Nie mam za sobą pełnego przebiegu z NVDA, JAWS ani TalkBackiem. Znam te czytniki, ale nie pracuję na nich na co dzień. Chcę zrobić to porządnie, a nie odhaczyć, więc gdy już się uda sprawdzić w pełni, opiszę tutaj wynik.

Jest też usterka, której nie mogę naprawić z poziomu strony, bo leży po stronie przeglądarki. Przy szybkiej nawigacji w przód VoiceOver w Safari potrafi pominąć listę wyboru wyglądu i nie ogłosić jej ani razu. Dzieje się tak wyłącznie wtedy, gdy w ustawieniach VoiceOvera kursor jest powiązany z kursorem myszy, wyłącznie w Safari i wyłącznie w szerokim układzie strony.

Kod tej listy jest napisany dokładnie tak, jak zaleca wzorzec GOV.UK, więc nie ma w nim czego poprawiać. Zastosowałem obejście, które uważam za najlepsze z możliwych: ukryty wzrokowo nagłówek na początku menu. Zgłoszenie wraz z gotowym przypadkiem testowym wysłałem do Apple.

Opisuję to tutaj, bo jeśli spotkasz podobny objaw na innej stronie, ten opis może pomóc Ci go rozpoznać.

Coś tu nie działa albo irytuje?

Napisz do mnie.

Adres e-mail składany jest skryptem, żeby nie trafił do robotów zbierających dane kontaktowe z kodu stron. Jeżeli masz wyłączony JavaScript, dane kontaktowe znajdziesz w sekcji Kontakt na stronie głównej.

Interesuje mnie wszystko: błąd, rzecz, która działa, ale irytuje, oraz miejsce, w którym coś jest niejasne. Jedno zdanie wystarczy i nie trzeba umieć nazwać problemu fachowo. Przeczytam każde zgłoszenie i odpowiem, co mogę z nim zrobić.

Ostatnia aktualizacja: 6 września 2026.